kitUP Originals
Sari Solden i Kathleen Nadeau ujawniają mechanizm, który przez dekady ukrywał ADHD u kobiet: kryteria diagnostyczne powstały na podstawie chłopców przeszkadzających w klasie, a dziecko wpatrzone w okno nie trafiło na niczyją listę. Badania z fikcyjnymi dokumentacjami uczniów pokazują, że identyczne zachowanie oceniano jako mniejszy problem, gdy imię było żeńskie. Dane z walijskich rejestrów zdrowotnych potwierdzają: wśród dzieci na jedną dziewczynkę przypada pięciu chłopców, wśród dorosłych proporcja spada do dwóch do jednego.
Dowiesz się:
- Dlaczego „marzycielka" daje niski wynik w skali przesiewowej
- Jak lęk i obniżony nastrój zasłaniają właściwą diagnozę
- Czemu proporcje płci wyrównują się dopiero w dorosłości
Dołącz do społeczności ponad 37 mln uczących się osób. Wypełnij swój dzień najlepszymi ideami świata.
Zacznij teraz