kitUP Originals
Andy Grove stał przy oknie w siedzibie Intela latem 1985 roku, patrząc na diabelski młyn wesołego miasteczka, gdy zadał Gordonowi Moore'owi pytanie, które uratowało firmę: „Gdyby zarząd zatrudnił nowego dyrektora generalnego, co zrobiłby jako pierwsze?" Odpowiedź była oczywista dla kogoś bez emocjonalnego bagażu. Intel tracił rynek pamięci na rzecz japońskich producentów, spadając z 80 do 3 procent udziałów. Grove odkrył, że wyimaginowany następca, wolny od przeszłości, widzi to, czego on sam dostrzec nie potrafił.
Czego się nauczysz:
- Dlaczego „szok produkcyjny" oślepił całą kadrę zarządzającą
- Jak zdanie „tyle w to włożyłem" paraliżuje racjonalne decyzje
- Czemu wdrożenie słusznej decyzji trwało rok mimo jej oczywistości
Dołącz do społeczności ponad 37 mln uczących się osób. Wypełnij swój dzień najlepszymi ideami świata.
Zacznij teraz